Strona główna / Forum / Kącik mam / druga ciaza.....


Right menu


Kącik mam

Tematy związane z ciążą, macierzyństwem, wychowywaniem dzieci.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

jolka733

13/06/2011 14:39

kochane co tu taka cisza??ja mam mame u siebie dlatego milcze!!obiecuje napisac cos wiecej, ale troszke pozniej!!!pisac mi tu i to juz bo spadamy na sam koniec!!!!

...

rosa

13/06/2011 17:27

Wlasnie co tu taka cisza???!!!jolka malo pisze to jest cisza...happyJa jeszcze zapakowanahappyczekam i czekam na malutka,teraz juz licze dni do terminu.Dzis jeszcze bylam w banku zaplacic rachunek za prad(lubie miec przed porodem uporzedkowane sprawy)happyi jeszcze odwiedzilam kolezanke,ktora tez odwiedzila jej kolezanka,no i temat byl tylko jeden porody!!bo one tez w ciazy!happyzgaga mnie meczy okropna!sadnie daje zyc,po nocach nie spie przez ta zgage.Juz bym chiala miec ten porod za soba,ale trzeba czekac...

ania79

14/06/2011 13:02

Czesc Dziewczyny!
happy faktycznie jak Jolka nic nie pisze to tutaj sie nic nie dzieje,a Ty Jolu juz bylas w Polsce czy dopiero sie wybierasz?tam teraz cieplutko,wiec fajna odskocznia od tego co tutaj.My tez postanowilismy ,ze jedziemy w przyszlym tygodniu,wiec juz sie nie moge doczekac i troszke sie martwie jak dziewczyny zniosa taka dluga podroz,bo jedziemy samochodem happy Chcemy sobie w Polsce troszke pojezdzic,odwiedzic kilka osob wiec taka opcja jest dla nas najlepsza.Jednak bardziej martwi mnie to ze Martcie bedzie "ciezko"wysiedziec tyle czasu ,niz to ze Milka jest taka mala -macie jakies doswiadczenia w tej materii?Jechalismy juz raz jak Marta miala 9 miesiecy i bylo ok. teraz jest starsza i tak ja ''nosi",ze moze marudzic.
Jolka jakie mleko podajesz Gabrysi? bo juz zaczynam myslec o tym zeby zaczac dokarmiac i przechodzic na butelke,bo padam na twarz happy jestem zmeczona tym nocnym wstawaniem.Niby budzi sie w nocy tylko raz,gora dwa (nie placze, tylko tak sobie cmoka ) ale jak sie rozbudzi to ciezko zasypia wiec musze ja troszke ponosic zeby zasnela.Jesli jeszcze nie spi a ja odloze to nie moge zasnac i nasluchuje czy oddycha,podchodze sprawdzam i tak mnie to meczy ,ze w dzien nie mam juz na nic ochoty.Moj maz nawet nie slyszy,ze Milenka sie budzi,bo przeciez cycka jej nie da.Wiec tak mysle o tej butelce ,niech tez wstanie i zobaczy jak to jest happy Wiem,ze w dzien idzie do pracy ale ja tez mam co robic z 2 dzieci,a domowe obowiazki sie same nie zrobia.Hmmm czasami tak mam dosyc,jakas taka jestem zla na siebie ze wszystko jest na mojej glowie,ze tak sobie pozwolilam i tak mam.Hmmm szkoda gadac,mam chyba dzisiaj gorszy dzien.
A wiecie,ze nie wybralam w koncu tej antykoncepcji,bo niby wole tabletki ale i ten zastrzyk mnie kusi,a znowu lekarz namawial mnie na spirale.Mam zadzwonic jak sie zdecyduje i wtedy bedzie czekala na mnie recepta na tabletki lub GP umowi mnie na zalozenie spirali lub zastrzyk - Jolka a co Ty wybralas?
Roska zgaga minie Ci po porodzie happy wszystkie te dolegliwosci ciazowe mijaja i nie pamieta sie o nich jak ma sie malenstwo przy sobie,wiec musisz wytrzymac!
Pozdrawiam Was Dziewczyny,pa pa

Marta 20.09.2008 :)
Milena 25.02.2011 :)

Sylwunia :-))

14/06/2011 14:39

CZESC KOCHANE happy) MELDUJE, ze wczoraj urodzilam córeczke o 11:14, waga 3620, poród trwal 5 godzin happy) Jestesmy juz od wczoraj w domciu, bo po 6 godzinach mnie juz wypuscili do domu happy) JESTEM WIEC SZCZESLIWA MAMUSIA happy) A dzien 13 CZERWCA okazal sie dla mnie BARDZO SZCZESLIWY happy) Pozdrawiam was wszystkie i lece do malej, bo jest glodna happy A ogólnie to tylko je i spi ..... happy) Innym razem napisze wiecej jak znajde czas bo mam nadal mame moja a w lipcu jeszcze tata ma doleciec, wiec PELNIA SZCZESCIA happy))

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

princess

14/06/2011 17:57

Sylwunia Gratulacje!!!!!

Madziurek25

14/06/2011 20:30

Sylwunia Gratulacjehappy)))
Aniu ja jechalam miesiac temu do Polski samochodem-powiem Ci jaka opcje my wybralismy, by bylo najlepiej dla wszystkich a szczegolnie dla dzieci.Mianiowicie ustalilismy prom na godzine 14 ( wiec wyruszylismy o 11 z domu)Bianka na promie szalala na placu zabaw-bite dwie godziny(za nic nie chciala wyjsc) potem jechalismy do Holandii to dziewczyny troche pospaly potem zrobilismy doslownie okolo 40 minut przerwy i okolo 20:30 jechalismy juz dluzszy odcinek drogi...I moze nazwiecie mnie nieodpowiedzialna baba ale wypielam dzieci z fotelikow zrobilam "lozko" na tylnich siedzeniach samochodu i wraz z nimi przebylam cale Niemcy z tylu.O godzinie 6 rano gdy dojezdzalismy do domu obudzila sie Bianka( jakby czula, ze zaraz spotka sie z dziadkami) a Gusia dopiero na miejscu gdy stanal samochodhappy))
Mozecie mnie teraz nawyzywac ale nie mam serca jechac przez pol swiata z dziecmi zapietymi w fotelikach, bo chocby najwygodniejsze to jednak kilkanascie godzin jest ciezko wytrzymac prawie bez ruchu...a tak nie robilismy wiekszych przerw-tylko szybkie sikublunkdzieci poubierane w pidzamki swietnie zniosly podroz, bo praktycznie przespaly cala noc w samochodzie.To tyle ode mnie.
A tak poza tym Gusia za dwa tyg, konczy pol roku!!!!!Jestesmy u dziadkow-mamy super pogodehappyBianka w jeden dzien zalapala o co chodzi z nocnikiem i nie mam zadnego problemu sama bierze nocnik i zdejmuje majty( taka Zosia samosia hehe) potem wspolne "zegnanie" splywajacych nieczystoscihappy)
Jak zwykle malo czasu dla siebie ale za dzieci z usmiechami na twarzachblunk
Pozdrowki dla Was babeczki me kochane i calusy od e-cioci Magdy dla Waszych Maluszkow:****

Bianka, 22.01.2009 g.16.55
Jagoda, 27.12.2010 g.13.38
Magda-najszczesliwsza mama na świecie:))

rosa

15/06/2011 11:22

Witajcie!!Sylwunia no to gratulacje!!!happynapisz cos wiecej jaki byl twoj porod?!ja jeszcze zapakowana,za tydzien mam termin porodu!juz sie nie moge doczekac!i tak mysle kiedy to nastapi?!czy na czas,przed czasem czy po?!..Bola mnie bardzo zebra,bo mala kopie mi po zebrach,a takze mecza zgagi,spac w nocy nie moge,i ogulnie teraz szybko sie mecze..te ostatnie dni sa wedlug mnie najgorsze,najtrudniejsze...sadtrzeba wytrzymac...Sylwunia napisz czy mialas w terminie porod?!

Sylwunia :-))

15/06/2011 14:05

Czesc dziewczyny happy dziekuje wam za gratulacje happy) Mam teraz chwile czasu, wiec opowiem na zyczenie Roski o moim porodzie happy W niedziele nic nie wskazywalo na to, ze bede rodzic w poniedzialek, bo czulam sie jak zwykle, tylko wiadomo - ciezko itp. No i kilka nocy przed porodem zaczelam miec coraz mocniejsze bóle z krzyza, a przy drugim dziecku ja juz wiem jak to sie wszystko zaczyna i jakie sa kolejne etapy.... no ale mialam swiadomosc, ze termin mam na 16-go wiec myslalam ze macica sie intensywnie przygotowuje do porodu .....W poniedzialek nad ranem o 3:45 zaczely mnie brac intensywniejsze bóle z krzyza, no a potem byly juz coraz czestsze i mocniejsze ...., wiec wiedzialam ze SIE ZACZYNA happy) Mój maz mial jechac na 6 do pracy i zaczal mnie pytac, czy ja mysle, ze napewno dzis urodze ? Wlasnie 13-go ??? happy) ale ja znam swój organizm i bylam pewna, ze to JUZ happy) no wiec o 5 rano zadzwonilam do szpitala ale powiedzieli ze mam poczekac jeszcze pól godziny i jak bóle beda czestsze i dluzsze, to mam dzwonic, no ale jak poszlam do toalety i zobaczylam, ze krwawie, to zadzwonilam szybciej i kazali przyjechac - pytali czy wody mi odeszly ale to nie byly wody, tylko krwawienie..... Pojechalismy wiec z mezem, a nasza Julcia zostala z babcia i czekala na rozwój wydarzen ..... Jak mnie przyjeli okazalo sie ze rozwarcie mialam na 5 cm i od razu poprosili o przebranie sie w koszule i zawiezli mnie na Delivery Suite happy) No a dalej .... co ja wam bede opowiadac. Poród baardzo bolesny jak dla mnie ale dalam rade bez znieczulenia, maz mi duzo pomagal, mialam swietna polozna i wszystko sie dobrze skonczylo, a jesli macie jakies pytania to piszcie. Roska pytalas czy w terminie urodzilam - urodzilam 3 dni przed happy) Pozdrawiam serdecznie happy

Szczesliwa Mamusia
JULII, MICHELLE - 18.01.2008
oraz
VICTORII, JULII - 13.06.2011

rosa

15/06/2011 15:21

Dzieki Sylwunia!happyza wiesci!to mnie pocieszylas!ja pierwsze dziecko urodzilam tez 3 dni przed terminem!happywiec teraz nie wiem na co sie nastawiac?!...a te skurcze poprzedzajace mam teraz dosc czesto,no i czuje sie zmeczona,lydki mi dretwieja.Moj maz ma blisko do pracy wiec,jakby mi sie zaczelo,to w ciagi 15 minut jest w domu!!happynie wiem jaka poroa rodzi sie drugie dziecko?!bo pierwsze urodzilam w dzien,i wolalabym w dzien rodzic albo rano,niz w nocy.No zazdroszcze ci Sylwunia poloznej,to wazne!a my musimy jeszcze zorganizowac opieke nad synkiem na czas mojego porodu,mam zaklepana kolezanke ktora mieszka bardzo blisko mnie,wiec jakby sie zaczelo...zaczynam sie troche bac...mam nadzieje ze drugie dziecko rodzi sie szybciej..tez nie chce zadnego znieczulenia,najwyzej oxydzen.

princess

15/06/2011 16:01

Roska moja mala byla ze mna,tylko ze ja mialam epidural takze nie musiala mnie widziec w bolech,na czas parcia tatus z nia wyszedl za drzwi ale inna polozna tez sie zaoferoala.Bardzo sie martwilam jak sobie poradzimy a jednak nie bylo problemu,mala byla przy pierwszych chilach braciszka happy
Ostatnio stara murzynka mi powiedziala ze dzieci rodzone w dzien,nie spia nocami noi moje dzieci oboje uropdzone dzien i spac nie chca,leila do tej pory nie przespala calej nocy a maly budzi sie co godzine.

renii80

15/06/2011 17:56

HEJJJJ DZIEWCZYNY!!!!
strasznie sie ciesze ze watek dalej sie utrzymuje moze z marnym skutkiem odwiedzajacych ale jednak....kurde ja taka jestem juz zabiegana przy dwojce to powiem jest jednak co do roboty?!!!

musze sie pochawalic moja victoria juz skonczyla 5 miesiecy.- masakra nawet nie wiem kiedy. teraz to jestem na etapie wprowadzania sloiczkow, jablka i kaszek i sie uczymy. a noi dodam ze dalej karmie mala., co jestem w szoku ze tak dlugo...
z przybraniem wagi mojej malej okey., ale z moim spadkiem po cesarce tragedia., jak schudlam zaraz po tak przybralam prawie to samo....kicha. macie jakies dobre rady co zrobic?????????????pomocy dziewczyny!!!!!

a i NAJCIEPLEJSZE GRATULACJE DLA WSZYSTKICH DZIEWCZYN CO URODZILY SWOJE MALUCHY!!!!
JOLCIA DALAS RADE., KOBIETO CO ZNOWU TY MIALAS NA TEJ CESARCE....dodam skromnie ze mi tez jakos dziwnie sie znieczulajacy plyn rozlal., bo nieczulam nog., a machalam stopami!!!! to tak na marginesie ale pozniej juz poszlo tak jak powinno byc...

jeju musze duzo poczytac bo mam ogromne zaleglosci!!!! buziaki dla was

renii

ania79

15/06/2011 19:01

Wpadlam tylko na chwilke,zlozyc Gratulacje dla Sylwuni i jej Malenstwa-Sylwia GRATULUJE coreczki!!!
Teraz nastepna jest Roska i jak widze czeka niecierpliwie.Roska moje obie dziewczyny rodzilam w nocy i bylo wszystko dobrze,a jesli chodzi o to co pisze Princess to chyba cos w tym jest bo obie spia bardzo ladnie.
Musze konczyc.pa

Marta 20.09.2008 :)
Milena 25.02.2011 :)

rosa

16/06/2011 11:37

Witajcie!ja nie wiem jak to jest z tym spaniem dzieci,ale moj synek urodzil sie w dzien,i od drugiego miesiaca przesypial nocehappybez problemu..do szostego miesiaca karmilam go sama piersia,a potem zaczelam dawac kaszki na gesto,bo z butli nie chial pic wogule!kazde dziecko jest inne..A te ostatnie dni czekania na porod sa najgorsze...sadciezko chodzic,czlowiek ciagle mysli kiedy sie zacznie...Ja dzieki Bogu nie przytylam teraz duzo,bo tylko 10 kilo,ktore mam nadzieje zrzuce w miare szybko!Rennii,wiem co to za bol jak po ciazy nie mozna zrzucic wagi,ja tez mialam ten problem po urodzeniu mojego synka!dlugo bylam okraglutka,ale wzielam sie w koncu za siebie!czyli cwiczenia codziennie,plus zdrowa dieta,bez slodyczy,bialego chleba,slodkich jogurtow,jakis przekasek,slodkich napoi,bez kolacji.Pilam dwa litry wody dziennie,jadlam normalne sniadania,a najlepiej jesc 5 posilkow dziennie,ale w malych ilosciach.Jakos nie wierze w cudowne diety!bo potem jest efekt jo-jo.Ja chudlam dlugo i wolno,ale teraz w ciazy nie przybralam tak duzo na wadze jak poprzednio!happy

rosa

21/06/2011 14:57

Widze ze temat umiera..sadnie ma naszego prezesablunkwiec sie zrobilo ,,cicho,,cha cha..Ja jeszcze zapakowana,choc termin mam juz na jutro!!!az nie moge w to uwierzyc ze mi tak zlecialo,ale jestem w nerwach bo moze sie zaczac w kazdej chwili,w nocy,mam nadzieje ze dlugo nie bede musiala czekac ze dzidzia zechce juz wyjsc!brzuch mi sie obnizyl mocno do dolu,i czuje dziecko mocno w kroku,wiec moze juz sie szykuje do wyjscia..

princess

21/06/2011 21:01

Roska wlasnie weszlam na forum bo zastanawialam sie czy urodzilas a tu prosze,wlasnie napisalaszezapakowana ehhhh
Trzymam mocno kciukiabyposzlo szybko ibezproblemowo happy Moja kolezanka tez na jutro ma termin happy

Ja czasu nie mam zabardzo,wejde przeczytam ale z napisaniem ciezko,czesto posty w polowie kasuje i lece

ania79

21/06/2011 22:24

happy oj Roska Ty jeszcze sie kulasz? oby sie wszystko szybo i lekko potoczylo bo to juz czas na Was!
Z tym pisaniem na forum to jest dokladnie tak jak pisze Princess - zagladasz,czytasz ale czasu malo zeby cos "naskrobac",bo zaczniesz a tu maluch placze i lipa trzeba odrzucic i biec z cyckiem happy
W piatek mamy jechac do Polski ,wiec zaczelam dzisiaj nas pakowac i jestem przerazona bo a to to, a moze i tamto hmmmm wszystko moze sie przydac zwlaszcza jak sie jedzie autem.Bylam tez dzisiaj na cytologii bo ostatnia to mialam w Polsce w 2008 roku,wiec troche dawno a trzeba sie kontrolowac zwlaszcza po 30-stce happy no i odebralam tez moja recepte na pigulki Micronor (teraz musze sie wybrac do apteki) miala moze ktoras z Was te tabletki? macie jakies opinie?
Jutro idziemy jeszcze z moja Milenka na szczepienie przeciwko WZWtypB,bo zaczela w Polsce,wiec tutaj dalej ciagniemy i to z tych pilnych spraw chyba wszystko.Wiec chyba mozna sie wybrac na "urlop" do DOMU happy oby droga byla dobra i bezpieczna no i samochod nie nawalil.
Trzymajcie sie Dziewczyny! pozdrawiam pa pa

Marta 20.09.2008 :)
Milena 25.02.2011 :)

rosa

22/06/2011 15:11

Witajcie!ja jeszcze zapakowanasadwidac dziecku wogule sie nie spieszy na swiat...sadza to ja mam ostatnio straszne doly,dopada mnie wscieklosc,placz,zlosc!moj synek tez jest bardzo nerwowy,wyczuwa to i nie spi dobrze w nocy..dzidzia sobie w najlepsze siedzi w brzuchu,ani mysli wyjsc,a mi noc nie wskazuje na zblizajacy sie termin..sadwiec jutro mam wizyte u poloznej,a za tydzien w szpitalu gdzie wyznacza mi termin wywolania porodu,jesli nie urodze do tego czasu..Przemeczam sie bardzo cala ciaze,wogule sie nie oszczedzam,chodze duzo na nogach,dziwgam cala ciaze,nosze dziecko,pcham wozek,a to i tak nic nie daje..Ja juz nie wiem co mam robic zeby nie miec tej chemii na wywolywanie,bo sie tego boje..Okropne jest to czekanie,zgaga mnie pali teraz calymi dniami i w nocy nie daje spac..;(ten koniec ciazy to jakas masakra!!!sad(chyba zaczne biegac po schodach zeby cos sie ruszylo...

princess

24/06/2011 19:26

Rosa!!!!!!!!!! gdzie jestes?!

rosa

25/06/2011 15:24

Witajcie!!jestem jestem!!i zostalam jako ostatnia...sad w kolejce,a tu sie nic nie dzieje.Jestem juz po terminie,w srode mialam,a teraz czekamy i czekamy,nic mnie nie rusza.Panicznie sie boje kroplowek,ale niestety jak dziecko sie nie urzodzi to bede musiala sie na to zgodzic!Prubowalam wszytkiego,chodzenie po schodach,dlugie spacery,pchanie wozka z dzieckiem i zaku[pami,noszenie ciezkiego prania.Sprzatam dom,mialam wczoraj sexhappyjadlam ananasy,pije zielona cherbate z malina,a tu zadne metody nie skutkuja..sadKazda noc to mysl,a moze to tej nocy sie zacznie?!a tu nic.sadMala sie rusza bardzo mocno,kopie mnie po zebrach ze nie moege wytrzymac,wszytko boli i denerwuje,bo chormony szaleja na calego!!

princess

25/06/2011 16:23

Roska pamietasz? ja tez bylam aktywna w ciazya po terminie tez wymyslalam szystko na wyolanie,zmuszalam sie do dluuugich spacerow ,sexu,roznego jedzenia itd i co...mojsynio sam nie wylazl.
tez ie bardzo balam wywolywania,rzeczywiscie poczulam ze skorcze ywolanebola bardziej ale naszczescie dostalam szybko epidural i porod jak marzenie.
odpocznij,nie rob nic na przyspieszenie,mysleze skoro cala ciaze bylysmy aktywne to juz zadne wyczyny niepomagaja happy
odpoczyaj a mala wie jak ma wyjsc.
Zycze Ci ytrwalosci te okropne,ostatnie,ja trwalam w tym oczekiwaniu maximow czyli 15dni,raczej mnie nie powiennas przebic happy