Strona główna / Nasze sprawy / Moda i styl / W poszukiwaniu świątecznej kreacji



Right menu


W poszukiwaniu świątecznej kreacji

Agata Barcinska

15.12.2008

Sezon świątecznych imprez, wizyt i re-wizyt rozpoczęty! Wraz z nim polowanie na...

sukienkę - obowiązkowy element naszej odświętnej garderoby.

Zaciskanie portfela

Tego roku jest jednak trochę inaczej. Świat oszalał. Pierwsze strony gazet straszą nas już od dawna załamaniem rynku, kryzysem i wizjami bolesnego oszczędzania, a ekonomiści radzą by przeanalizować porządnie nasze wydatki. Co jednak, gdy na przekór wszystkiemu czujemy zew zakupów, gdy myśl o romantycznej kolacji z jemiołą nad głową w kreacji z ubiegłego roku przyprawia nas o dreszcze, a w albumie nie chcemy zdjęć w stylu ‘ale to już było’? Zostaje nam wyruszyć w miasto by upolować okazje!

Klasycznie w 'małej czarne'

Nie ma takich przyjęć, na których ‘mała czarna’ (Little Black Dress - LBD) nie byłaby hitem. Czarna sukienka jest obowiązkowym atrybutem kobiecości. To klasyka i szyk. To symbol niepodważalnej elegancji. Tej zimy czerń jest na pierwszym miejscu u wszystkich projektantów. Wystarczy, że zajrzymy do kolekcji Monique Lhuillier, Chanel, Armani: wszyscy postawili na teatralny, czarny dramatyzm w wyrafinowanej formie. Może zasmucę tutaj niejedną z was, ale w tym imprezowym sezonie nie ma miejsca na prostotę. Ma być diabelnie bogato - królują pióra, frędzle, plisy i falbany.

Kupno małej czarnej to nie wydatek, to inwestycja. Wracamy do niej przy okazji ważnych spotkań czy randek. Nie polecam więc zupełnie rezygnować z jakości na rzecz ceny, by później żałować wyboru: uważam, że £150 wydanych w Reiss gwarantuje wygląd jak z pierwszych stron gazet. Co jednak gdy nasz portfel zaciska się kurczowo na myśl o takiej cenie?

W poszukiwaniu tańszej opcji warto zajrzeć do bijącego rekordy popularności sklepu internetowego ASOS.com kopiującego wizerunki gwiazd, gdzie już za £19,58 znajdziemy śliczną kreacje Vero Moda (Ruffle Front Exposed Zip Dreess). Fantastyczne i tanie propozycje przygotowały też: River Island (£39), Goldie (Silk PomPom £70), Miss Selfridge (Balmain £40) czy Lipsy (od £30). Kilka trików z wykorzystaniem kokard z Urban Outfitters (£8), kapelusika z Primarka (£6) czy małej torebki z Matalan (£8), a nie będziecie się mogły opędzić od komplementów.

Rubiny, topazy, szmaragdy

Elegancja elegancją, ale co się stało z naszą świąteczną radością? Patrzę na kolorowe wystawy sklepowe i zastanawiam się, czy kolorystyczne współzawodnictwo z ozdobami na choinkę rzeczywiście jest tak bardzo w złym tonie? Dlaczego obawiamy się neonowych barw, skoro pod koniec roku powinnyśmy raczej śmiało obwieszczać światu swój dobry nastrój?

Niektórzy projektanci myślą podobnie. Christian Lacroix czy Agata Ruiz de la Prada pokazują jak pięknie można wyglądać w żółtym, fuksji czy kobalcie. Gdzie szukać tańszych odpowiedników ich kreacji? Na pewno nie przejdziecie obojętnie obok kanarkowej, satynowej sukienki z Warehouse (£75) czy tej drapowanej w kolorze oberżyny z Matalan (£25). Jeśli niestraszne ci kolorystyczne eksperymenty, połącz antracytową sukienkę z Primark za jedyne £12 ze szpilkami koloru fuksji z Next (£30).

Czerwone tango

‘Bloki kolorów’, jak nazywają takie zestawienia styliści, są dla odważnych – nie próbuj więc przechytrzyć samej siebie, jeśli nie jesteś pewna czy odpowiada ci ten image. Jeśli jednak nie chcesz zrezygnować ze zdecydowanego wizerunku, ubierz się w rubinową czerwień.

Cena przepięknej dopasowanej sukni w stylu ‘bondage’ (a’la mumia) Maxa Azaria (£858) może stać się progiem nie do przeskoczenia. Proponuję więc coś mniej drastycznego: śliczną czerwoną zakładaną sukienkę z Motel Rock £39 (Marianne dress); koronkową wariację za £38 (ASOS); kreację o kroju tulipana z zamkiem za jedyne £14 (Primark - pytaj w większych sklepach) czy satynową elegantkę w stylu latynoskiej divy Karen Millen za £160 (warto poczekaj na przeceny). Na nogi włóż szpilki na platformach, ramiona aż po łokieć wsuń w dramatyczne czarne rękawiczki (Primark £6), i od tej chwili rozkoszuj się muzyką Roda Stewarta i lampką szampana przy kominku.

Lśnienie

Nie ma świąt i karnawału bez lśniących dekoracji, bombek i brokatu. Co roku już tak jest, że cekiny, pióra i cały ten blichtr będzie wracał zimowa porą. Jeśli jeszcze nie macie sukienki, która oślepia blaskiem, na pewno w tym roku znajdziecie niejedną. Gdy chcecie wyglądać jak wzięte z wybiegu Soni Rykiel (patrz kolekcja jesień/zima), zajrzyjcie do New Look (£35), Mango (£90), Warehouse (£100), czy Miss Sixty (warto nawet w cenie £200). Co ciekawe i odmienne od poprzedniego sezonu, w tym znajdziecie wiele dodatków z piór czy o metalicznym wyglądzie, szukajcie w sklepach River Island (pelerynka £48, sukienka £40) czy H&M.

Biegając za wyjściową kreacją warto pamiętać o ważnej rzeczy - świąteczny chaos i zakupy na ostatnią chwilę czasami nie wychodzą na dobre, mimo iż wiele witryny sklepów zapewnia o obniżkach. Przed Wigilią jesteśmy skłonne wydać każde pieniądze by wyglądać świetnie, zapominając, że zaraz po Świętach... zaczynają się zimowe przeceny! Przeczuwam, że w tym roku będą pełne jeszcze gorętszych ofert, bo i VAT w UK niższy, i obroty sklepów też nie takie jak kiedyś – każda marka walczy o klientów... Za to, i tylko za to, lubię recesję!

Chcesz coś dodać od siebie lub o coś zapytać? Dołącz do naszego forum!

Drukuj Wyślij znajomym