Strona główna / Nasze sprawy / Moda i styl / Trendy na jesień i zimę 2011



Right menu


Trendy na jesień i zimę 2011

Malgorzata Sychta

09.10.2011

Trudno uwierzyć, że lato już za nami i pora zamienić zwiewne topy i szorty na grube swetry, płaszcze i szaliki...

Co wyrzucić, co kupić, a co odgrzebać z dna szafy? Podpowiemy, jak nie zgubić się w gąszczu modowych propozycji na nadchodzący sezon.

Ciepło, modnie i wygodnie

Spójrzmy prawdzie w oczy: jesień na Wyspach potrafi być naprawdę przygnębiająca, zimna i ponura. Pracując nad kolekcjami, projektanci rzadko biorą pod uwagę względy praktyczne, jednak w nadchodzącym sezonie nawet najbardziej zagorzała miłośniczka mody nie zmarznie. Podczas London Fashion Weekend zaprezentowano stylowe i efektowne, a przy tym ciepłe zestawy, które równie dobrze, jak na wybiegu, sprawdzą się w prawdziwym życiu.

W tym sezonie styliści stawiają na odważne połączenia wzorów i tekstur, inspirowane ekscentrycznym stylem angielskich arystokratów. Stroje prezentowane przez modelki nadawałyby się doskonale na weekend w malowniczej wiejskiej rezydencji brytyjskiego diuka czy barona. Niezobowiązujące, a przy tym eleganckie, kobiece i trochę staroświeckie – takie będą najmodniejsze kreacje na jesień i zimę.

Mimo arystokratycznych inspiracji ten styl jest bardzo praktyczny i łatwy do noszenia. Elementy, które grają w nim kluczową rolę, znajdą się w niemal każdej damskiej szafie. Nie musisz rezygnować z delikatnych tkanin i letnich spódnic! Zwiewna, jedwabna sukienka nabierze jesiennego charakteru, jeśli zestawisz ją z grubym wełnianym swetrem i masywnymi, zamszowymi kozakami. Wzorzystą pelerynę połącz z prostymi jeansami w ciemnym kolorze, dodając sobie elegancji butami na wysokim obcasie. Mieszaj kwiaty z kratką i paskami, tweed z aksamitem i dzianiną, żywe barwy z szarościami i brązami. Odpowiednie dodatki dopełnią całości: gruby szal czy długie rękawiczki bez palców dodadzą charakteru nawet najprostszemu zestawowi.

Paryski szyk

Miłośniczki bardziej eleganckich stylizacji również nie będą miały powodów do narzekań: drugi z przedstawionych na London Fashion Weekend trendów był inspirowany stylem mieszkanek stolicy Francji. Na wybiegu królowała nieśmiertelna czerń, w żadnym wypadku jednak nie można było nazwać jej nudną. Klasycznie skrojone spodnie-rurki, perfekcyjnie dopasowane marynarki i ołówkowe spódnice nigdy nie wychodzą z mody, a dzięki połączeniu różnych materiałów i faktur mogą wyglądać naprawdę niebanalnie.

Ten styl jest propozycją dla kobiet ceniących sobie wyrafinowaną elegancję i prostotę krojów. Sprawdzi się znakomicie podczas wieczornego wyjścia do teatru czy restauracji, ale z powodzeniem można go nosić także i w dzień. Najprostsza kombinacja? Mała czarna o kroju podkreślającym atuty sylwetki, a do tego lakierowane czółenka na wysokim obcasie. Mile widziane są również futurystyczne elementy, mocno zaakcentowane ramiona i zwiewne, przezroczyste tkaniny. Jeśli idzie o kolory, czerń jest zawsze bezpieczną opcją, ale nie każdy czuje się w niej dobrze. Granaty, ołowiane szarości i jasne, kremowe odcienie są równie eleganckie.

Akcesoria? Nie potrzeba ich wiele, wystarczą efektowne buty, najlepiej na wysokim obcasie. Duże okulary i subtelna biżuteria również nie zawadzą. A na specjalną okazję można również włożyć długie rękawiczki i przez chwilę poczuć się jak współczesna wersja Audrey Hepburn.

Wszystkie barwy jesieni i... odrobina szaleństwa

Jaeger to jedna z najbardziej znanych brytyjskich marek odzieżowych, słynąca z doskonale skrojonych, nowoczesnych ubrań, które zaspokoją wymagania nawet najbardziej wymagających klientek. Ich jesienno-zimowa kolekcja, którą można było obejrzeć na wybiegu London Fashion Weekend, na pewno zachwyci miłośniczki jesiennych odcieni ognistego pomarańczu, zgaszonej zieleni i intensywnej żółci. Szczególnie efektowne są płaszcze: klasyczne, a przy tym nowoczesne i uszyte z doskonałej jakości materiałów. Nie są tanie, ale jeśli planujesz w tym roku jedną poważną inwestycję odzieżową, warto rozważyć zakup płaszcza od Jaegera. Na pewno będzie ci dobrze służył!

Wielbicielkom żywszych barw z pewnością przypadłaby do gustu kolekcja brytyjskiego projektanta Osmana. Ten absolwent słynnej londyńskiej szkoły Central St Martins słynie z prostych, architektonicznych krojów, które stanowią doskonałą bazę do zabawy kolorami. Jakby na przekór aurze, jego kolekcja na nadchodzący sezon jest pełna soczystych, żywych barw. Sukienka w kolorze fuksji czy spodnie w kolorze miętowej zieleni ożywią nawet najbardziej pochmurny jesienny poranek. Jeśli na ogół stronisz od tak jaskrawych barw, ale masz ochotę wprowadzić je do swojej garderoby, zacznij od dodatków. Buty w kolorze mandarynki albo zielona torebka to dobry początek.

Odważne i lubiące niekonwencjonalną modę kobiety mogłyby znależć coś dla siebie w kolekcji Bryce’a Aime. Nazwisko tego urodzonego we Francji kreatora mody nie jest zbyt dobrze znane, ale wystarczy wspomnieć, że Lady Gaga jest fanką jego projektów, by wyobrazić sobie, jak wyglądają tworzone przez niego ubrania. Futurystyczne kroje, androgyniczne sylwetki, połyskliwe materiały i militarne inspiracje są motywem przewodnim jego jesienno-zimowej kolekcji. To zdecydowanie propozycja dla odważnych i pewnych siebie, jeśli więc lubisz być w centrum uwagi, z powodzeniem możesz szukać inspiracji u tego projektanta.

Fale, połysk i czerwone usta

Długie włosy nigdy nie wychodzą z mody. Jeśli należysz do tych szczęściar, które mogą poszczycić się gęstą grzywą zdrowych pukli, w tym sezonie będziesz mogła zabłysnąć. I to dosłownie, bowiem lśniące włosy są na topie. W dzień gładko zaczesane i spięte w koński ogon, a na wieczór rozpuszczonei ułożone w hollywoodzkie fale, będą twoim najbardziej efektownym dodatkiem. Odpowiednie produkty, takie jak nabłyszczające serum Johna Friedy i pianka w płynie Toni & Guy, pomogą ci osiągnąć piorunujący efekt.

Masz cienkie włosy z rozdwajającymi się końcówkami? Żaden kłopot! Dodaj im objętości i tekstury za pomocą odpowiedniego kosmetyku (spray z solą morską Label M to doskonały wybór), i wysusz, ugniatając dłońmi, tworząc na głowie kontrolowany nieład. Krótkowłose panie powinny zainwestować w mocny lakier do włosów – w tym sezonie kreatywność jest w cenie, warto więc wypróbować różne sposoby na ułożenie krótkiej czupryny. W końcu krótko nie musi znaczyć nieciekawie.

W makijażu (prawie) bez zmian: gładka, nieskazitelna cera jako tło dla intensywnie czerwonych ust to najpopularniejszy trend. Warto pamiętać, że szminki w mocnych kolorach najlepiej wyglądają na zadbanych, miękkich ustach. Jeśli twoje są suche i spierzchnięte, kilka tygodni stosowania słynnego Eight Hour Cream Elizabeth Arden powinno pomóc. Równie ważne jest precyzyjne nałożenie pomadki. Najlepiej nadaje się do tego specjalny pędzelek. Brwi, tak często traktowane po macoszemu, przeżywają swój wielki moment: powinny być grube i wyraziste. Cienkim kreseczkom mówimy stanowcze „Nie!”

Chcesz coś dodać od siebie lub o coś zapytać? Dołącz do naszego forum!

Drukuj Wyślij znajomym