Strona główna / Nasze sprawy / Moda i styl / Trendy na jesień i zimę



Right menu


Trendy na jesień i zimę 2010

Malgorzata Sychta

20.10.2010

London Fashion Weekend to prawdziwa gratka dla miłośniczek mody i okazyjnych...

zakupów, chcących nie tylko popatrzeć na niebanalne stroje lecz także coś ciekawego upolować. Największą atrakcją tej organizowanej co pół roku imprezy jest zawsze pokaz prezentujący tendencje na nadchodzący sezon.

Nie inaczej było podczas ostatniego London Fashion Weekend, który zakończył się 26 września. Na wybiegu można było podziwiać kolekcje Ashleya Ishama i BodyAmr. Pojawiły się również dwa nowe, bardzo różne trendy. Warto się im bliżej przyjrzeć, szukając inspiracji na nadchodzący szarobury, jesienno-zimowy sezon.

Etniczne warstwy

Jeśli nie boisz się odważnych połączeń, chętnie zestawiasz ze sobą pozornie niepasujące do siebie wzory, a przy tym czerpiesz inspiracje z podróży i innych kultur, z pewnością spodoba ci się eklektyczny styl, który przedstawiono pod nazwą „Nomad”. To mieszanka, która łamie wszelkie zasady. Myślisz, że spódniczka założona na spodnie to przesada? Pomyśl jeszcze raz. Jeśli chcesz ubrać się w tym stylu, noś kwiatowe wzory, afrykańskie motywy, hinduskie zdobienia, kołnierze stójki w orientalnym stylu, futrzane kamizelki, a do tego ciężkie buciory, które sprawdziłyby się na długiej włóczędze. Nie zapomnij o akcesoriach: najlepiej zaprezentują się długaśne szale i duża, niekoniecznie szlachetna biżuteria. I nie martw się, że nic do siebie nie pasuje. O to właśnie chodzi!

Klasyka gatunku

Osobom mającym bardziej tradycyjne podejście do mody proponujemy bardzo kobiecy styl nawiązujący do słynnego filmu „Sprawa Kramerów”. Kroje, jakie nosiły panie domu w latach siedemdziesiątych, oraz miękka, łagodna paleta barw, w której królują beże i złociste brązy, spodobają się tym z nas, które lubią wyglądać szykownie i seksownie zarazem. Nadmiar biżuterii jest niewskazany, podobnie jak odsłanianie zbyt wiele ciała - chcemy w końcu wyglądać zmysłowo, a nie tandetnie. Ważne, by strój był praktyczny, tak by łatwo dostosować do sytuacji, oraz wykonany z dobrych tkanin. Jeśli myślisz, że czułabyś się dobrze w tej stylistyce, zainwestuj w kilka rzeczy dobrej jakości: płaszcz z miękkiej wełny, dobrze skrojone spodnie, jedwabną bluzkę w łagodnym kolorze. Pamiętaj, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody, więc jeśli wybierzesz dobrze, będziesz mogła cieszyć się swoim zakupem przez długi czas.

Drapowania, plastik i potęga kobiecości

Ashley Isham, który zaprezentował kilka strojów ze swojej jesienno-zimowej kolekcji podczas London Fashion Weekend, pochodzi z Singapuru i, choć mieszka w Londynie, chętnie przemyca do swoich projektów inspiracje ze wschodu. Ubierał już takie gwiazdy jak Kylie Minogue, Cheryl Cole czy Lady Gagę. Niektóre jego stroje faktycznie przypominają sceniczne kostiumy tej ostatniej: dominują w nich architektoniczne linie i... plastik. Są jednak i takie, które nadają się do noszenia – niekoniecznie na co dzień, ale na pewno na wielkie wyjścia. Drapowane, pięknie układające się na ciele sukienki przywodzą na myśl greckie boginie.

Kobiece kroje i drapowania były również obecne w jesienno-zimowej kolekcji BodyAmr. Ten niszowy dom mody, założony w 2005 roku w Londynie, ma na liście klientów takie znakomitości jak Hilary Swank, Florence Welch i Beyoncè. Trudno się dziwić: projekty BodyAmr są nowoczesne i efektowne, a zarazem wygodne. Miękkie linie oraz zmysłowe dekolty i tkaniny, które wydają się płynąć w powietrzu, sprawiają, że kolekcja ta jest wyjątkowo seksowna.

Mokre-suche włosy i czerwone usta

Na głowie bez wielkich rewolucji: najmodniejsze są włosy długie i naturalne. Ważną rolę odgrywa tekstura. Specjaliści od fryzur proponują układać je za pomocą odpowiednich produktów, tak by nasada wyglądała na lekko wilgotną i kontrastowała z suchym, często nie rozczesanym albo lekko natapirowanym dołem. Możesz też eksperymentować z przedziałkami – zabawne zygzaki, które pewnie pamiętasz z młodości, znów wracają do łask. Jeśli wolisz gładkie fryzury, prosty kucyk będzie najlepszym wyborem. Nie bój się produktów wygładzających i „spłaszczających” włosy – dzięki nim nic nie wymknie się spod kontroli.

W makijażu najwięcej uwagi skupiają w tym sezonie usta: powinny być intensywnie czerwone, wyraziste i matowe. Jeśli boisz się czerwieni, warto skorzystać z rady specjalisty. W wielu dużych sklepach możesz poprosić o pomoc w dobraniu odpowiedniego odcienia do twojej karnacji, a także dowiedzieć się, jak najlepiej nakładać czerwoną szminkę, by wyglądała nienagannie. Co poza tym? Świeża, gładka, pozbawiona niedoskonałości cera, której efekt znacznie łatwiej osiągniesz, jeśli zastosujesz bazę pod podkład, a także delikatny makijaż oka w zgaszonych kolorach ziemi. Naturalnie, jeśli chcesz podkreślić i oczy, i usta, nic nie stoi na przeszkodzie – w końcu trendy są po to, by dopasowywać je do siebie!

Chcesz dodać coś od siebie lub zadać pytanie? Dołącz do naszego forum!

Drukuj Wyślij znajomym