Strona główna / Nasze sprawy / Domowe ABC / Czas na piknik!



Right menu


Wiosenny piknik na dobry nastrój

Malgorzata Sychta

21.05.2010

Słońce grzeje coraz mocniej, więc pora zamienić niedzielę przed telewizorem na...

relaks na świeżym powietrzu. A nic nie relaksuje bardziej, niż piknik wśród zieleni.

Z czym na piknik?

Tradycja pikników wywodzi się prawdopodobnie z Francji, a sama nazwa pierwotnie oznaczała posiłek, do którego każdy jego uczestnik dołożył coś od siebie. W Anglii rozpowszechnili go myśliwi z wyższych sfer, którzy często przerywali polowania, by zjeść coś pysznego w doborowym towarzystwie. Pikniki początkowo odbywały się w zamkniętych pomieszczeniach. Dopiero w XIX wieku zaczęto organizować je na świeżym powietrzu.

I całe szczęście, bo lekka bryza, słońce i zapach świeżej trawy to przecież kwintesencja udanego pikniku. Potrzebny jest jeszcze koc do rozłożenia na ziemi, kosz do zapakowania przygotowanych wcześniej specjałów (śliczne kosze w rustykalnym stylu można znaleźć na stronie www.picnic-hamper-shop.co.uk, talerzyki i sztućce (najlepiej plastikowe, bo nie stłuką się, a przy tym są lekkie i niekoniecznie muszą wyglądać tandetnie) oraz... dobre towarzystwo!

Rozkosze podniebienia

Piknikowe menu wcale nie musi być nudne. W internecie znajdziemy mnóstwo przepisów na zimne potrawy, które z powodzeniem można podać na świeżym powietrzu. Dobrze sprawdzą się wszelkiego rodzaju sałatki, podawane w towarzystwie bruschetty albo wiejskiego chleba. Możemy upiec go same, ale możemy też kupić np. w piekarni Paul albo w Whole Foods Market. Możemy przygotować dobry pasztet albo upiec mięso i podać je na zimno, pokrojone w plasterki. Więcej ciekawych pomysłów znajdziecie na stronie www.bbc.co.uk/food/recipes.

Warto zaopatrzyć się w dobre wino albo szampana. W Wielkiej Brytanii jest bowiem dozwolone spożywanie alkoholu w miejscach publicznych (oczywiście z umiarem). Jeśli chcemy, by długo pozostało chłodne, będziemy potrzebować specjalnej torby utrzymującej temperaturę. Wiele sklepów ma takie torby w asortymencie, znajdziemy je także na www.ebay.co.uk. Nie kosztują wiele, a będą nam służyć przez lata. Jeśli nie mamy czasu albo ochoty na samodzielne przygotowanie potraw, z pomocą pospieszy nam www.johnlewis.com, gdzie można kupić gotowe kosze piknikowe pełne pyszności. Ale uwaga, to znacznie droższa opcja!

W ogrodzie i w parku

Można połączyć piknik z barbecue, ale pamiętajmy, że w Wielkiej Brytanii nie ma tradycji grillowania w miejscach innych niż własny ogródek, balkon lub taras. Nie polecamy zatem rozpalania grilla w parku albo nad jeziorem chyba, że są do tego wyraźnie oznaczone miejsca. Jeśli idzie o ogniska, nie ma przepisów, które zabraniałyby ich rozpalania na terenie własnego ogrodu, ale jeśli chcemy to zrobić, musimy zastanowić się, czy nie będzie to uciążliwe dla sąsiadów – w przeciwnym razie mogą złożyć na nas skargę. Nie wrzucajmy też do ognia materiałów, które mogą dymić albo wydzielać nieprzyjemny zapach. I koniecznie musimy upewnić się, że nasze ognisko jest bezpieczne i nikomu nie zagraża.

Jeśli jednak wystarczą nam zimne pyszności z piknikowego kosza, wybierzmy się do parku. W każdym większym brytyjskim mieście jest przynajmniej jedna oaza zieleni – informacje o najbliższych i najpiękniejszych parkach znajdziesz na stronach lokalnych councili. W Londynie największym powodzeniem cieszy się słynące z urzekających widoków Hampstead Heath, ale równie dobrze sprawdzi się uroczy zielony zakątek w cieniu Canary Wharf albo wzgórze w Greenwich Park, na którym znajduje się obserwatorium astronomiczne i z którego możemy podziwiać oba brzegi Tamizy.

A jeśli zacznie padać – cóż, zawsze można schronić się w pubie ;).

Chcesz coś dodać od siebie lub o coś zapytać? Dołącz do naszego forum!

Drukuj Wyślij znajomym