Strona główna / Forum / Życie / Jak oszczedzic na rachunkach za mieszkanie?


Right menu


Życie

Finanse, mieszkanie, opieka zdrowotna, sposoby kontaktu, nauka i studia – samo życie.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Eve86

09/10/2009 11:03

zgodze sie z jedna z odpowiedzi, ze grzejnik oljeowy wychodzi taniejhappy nie pobiera duzo energii, wiec mozesz wiekszosc czasu ogrzewac nim pomieszczenie w ktorym najczesciej przebywasz np. z dzieckiem, a pozostale pomieszczenia dogrzewac wtedy kiedy chcesz np wziac kapiel, lub wiesz ze nastepna h spedzisz w kuchni gotujac, tyle ze ja jesli np gotuje nie wlaczam ogrzewaniablunk staram sie nie wychodzic z kuchni bo jest w niej cieplo od piekarnika i gazu:P wlaczam je dopiero pozniej. My ogolnie mamy ogrzewanie na gaz, wode tez grzejemy w ten sposob, okna uszczelnilismy tasma, ktora mozna zakupic np w Homebase, bo tez nie byly zbyt szczelne, tasma jest tania a dalo duzohappy ogolnie wydaje mi sie ze dobrym rozwiazaniem jest ogrzewanie na gaz, my grzejemy np zamiast na 6 (maksymalnie) to na 4 , grzejniki sa cieple, a zamiast np 3 godzin mozemy wlaczyc na 4,5happy i w domu jest przyjemnie cieplo, upewnij sie tez czy nie masz licznika na wode, my bylismy przekonani ze nie mamy tak jak wiekszosc, i jak przyszedl rachunek wyprowadzilo nas to z bledublunk teraz staramy gospodarowac woda oszczedniejblunk ( czestsze prysznice, mniej zabrudzone naczynia myje w misce zamiast pod biezaca woda, a tylko je tak plucze) pamietamy by nie zostawiac nigdzie swiatla, komorek tez nie zostawiamy do ladowania na cala noc jak wczesniej, ale na np .2,5 h czyli tyle ile potrzeba by byly w pelni naladowanehappy I tak wszystko uzbierajac do kupy zawsze pare F w kieszenihappy

Moniaaa28

09/10/2009 18:40

My mamy przedpotopowe grzejniki na prad przytwierdzone do sciany, jak je wlaczysz to grzeja na maksa, ze nie da sie wysiedziec , niby jest tam jakies pokretlo, ale i tak za kazdym razem parowa. Zakupilismy wiec nowe grzejniki elektryczne z normalna regulacja temperatury i mocy, to juz inna bajka, jesli jest chlodno mozna ustawic minimalne ogrzewanie tak jak przy centralnym. W kuchni mam tez ogrzewanie elektryczne...hmmm na sznurek, ale nigdy nie uzywam boi tak cieplo gdy sie gotuje, podobne jest w lazience, to akurat dobra sprawa bo szybko nagrzewa sie podczas kapieli. Jednak przy kolejnej zmianie mieszkania zdecydujemy sie na ogrzewanie gazowe, zreszta takowe jest chyba w wiekszosci domkow.

Kasia

12/11/2009 08:20

Dziewczyny moze zadam glupie pytanie, ale czy tu w Anglii prad jest duzo drozszy od gazu??
Moja znajoma w Polsce mowi ze nie uzywa czajnika bezprzewodowego bo ciagnie duzo pradu i bardziej oplaca sie jej gotowac wode na gazie.
Czy tez stosujecie ta metode?

madziaraai

13/06/2012 17:18

Hey dziewczyny...
Moze najpierw po krotce opisze o co chodzi...
Stalo sie... Po miesiacach poszukiwan nareszcie znalezlismy idealne mieszkanie, po walce niemal na smierc i zycie uzyskalismy mortgage i juz, juz zamierzalismy podpisac umowe, kiedy developer poinformowal nas o zasadach panujacych w naszym nowowybudowanym gniazdku... Czesc zasad nie madla nas zadnego znaczenia, ale... Dowiedzielismy sie, ze cale nowopowstale osiedle nie posiada gazu- wszystko jest na prad... Naczytalam sie watku o oszczedzaniu na rachunkach i jestem glupia cala...
Jak to jest z tym pradem, czy faktycznie jest to taka kolosalna roznica w rachunku za ogrzewanie? W mieszkaniu jest nowy dwufunkcyjny piec elektryczny (nie jakies przestarzale elektryczne kaloryfero-piecyki w kazdym pokoju), wbudowana kuchenka elektryczna z piekarnikiem, ... No i nie licze oczywiscie gniazdek i zarowek bo to logiczne...
Czy ktoras z was mieszka w podobnym domu badz mieszkaniu? Czy faktycznie wychodzi tak strasznie drogo za to wszystko? Nam tylko babka powiedziala, jak ogladalismy show home, ze wszystko jest nowoczesne i energooszczedne i ze raczej nie obedrze nas ten rachunek z ostatnich pensow, ale na forum dowiedzialam sie, ze ogrzewanie gazowe jest podobno o wiele tansze, niz elektryczne i kto tylko moze, to je zmienia. Czy rzeczywiscie roznica jest tak wielka?
Nie mozemy sobie pozwolic na oszczedzanie na ogrzewaniu, bo mamy male dziecko, a ja pracuje tylko part-time i wiekszosc czasu jestesmy (w kazdym razie ktos z nas) w domu..
Doradzcie prosze, co myslicie? Bo mi sie juz w glowie kotluje mysl o zerwaniu umowy i szukaniu czegos od nowa, a to tez laczy sie z kara za zerwanie porozumiena... Kurde. Jak wysoki rachunek placicie za prad w sezonie grzewczym, jesli wszystko jest na prad (i ile chodzi u was ogrzewanie)? Dodam, ze chcemy kupic 2 -bedroom flat ok. 70 m kwadratowych.
A no i jeszcze do tego wszystkiego nie mozemy sobie sami ustalic, kto doprowadza prad do mieszkania, bo caly budynek ma jednego dostawce i dzieki znizce od niego placilibysmy nizszy service charge.
Bede bardzo wdzieczna za wasze odpowiedzi.
Buzka

Cycus mamuni- Nikolai ur. 09/05/2011 o godzinie 21:28

scarlet

14/06/2012 11:28

Najpierw gratulacje z powodu zakupu happy Co do kosztów utrzymania to wszystko zależy od tego jaki system/piec został zamontowany bo nawet w przypadku ogrzewania gazem można zbankrutować. Nie ma na to reguły.Py tanie tylko czy grzejniki macie na wodę(nagrzewaną na prąd) czy to są tzw. 'grzałki' czyli indywidualne grzejniki podłączane do prądu. Jeżeli to ta pierwsza opcja to nie masz się co martwić bo myślę że nie powinno być tak źle, a możesz się nawet miło zaskoczyć. Niestety jeżeli to opcja druga to można zbankrutować na ogrzewaniu, a dodatkowo powietrze w domu bardzo suche.
Jeśli można zapytać...czy to shared ownership? Jeśli tak, to przepraszam że komentuje, ale radze się dobrze zastanowić bo Ci co tak mieszkają bardzo tego żałują.
Pozdrawiam

Natasha

14/06/2012 13:22

A czego zaluja, jesli moge spytac?

madziaraai

14/06/2012 15:21

Hey dziewczyny.. Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Mieszkanie posiada grzejniki podlaczone bezposrednio do pieca, nie mamy tzw. 'grzalek', z ktorych kazda jest osobno podpieta do gniazdka, Wiec mam nadzieje, ze faktycznie nie bedzie tak zle..
Co do zakupu, to nie jest to shared-ownership, kupujemy cale mieszkanie bezposrednio od developera, bedzie w 100% nasze (tzn. bedzie za jakies 300 lat, jak pozbedziemy sie mortgage happy) Hehe... Jedyne co placimy developerowi to £240 rocznie za service charge (wynajem kosza na smieci, mycie okien, fundusz na remont czesci wspolnej, prad i ogrzewanie na klatce schodowej)
Moze ktos jeszcze ma jakies doswiadczenia z takim ogrzewaniem?
Buzka

Cycus mamuni- Nikolai ur. 09/05/2011 o godzinie 21:28

kornelia_nelka

15/06/2012 06:56

Hey wydaje mi się ze z tymi opłatami za prąd to wszystko zależy od dostawcy my wynajmowaliśmy mieszkanie gdzie ogrzewanie było na gaz kuchenka na prąd i mimo iż wynajmowaliśmy dom z para znajomych zdarzały się dni ze mieliśmy równe zmiany w pracy i wtedy wyłączaliśmy bojler i wyłączaliśmy go również na noc kiedy już wiedzieliśmy ze nie będziemy korzystać z cieplej wody i jak dostaliśmy rachunek za prąd i gaz to po prostu nas zamurowało okres zimowy wyszedł kosmicznie drogo w następnym mieszkaniu już tylko wodę mieliśmy grzaną na gaz i za to płacił landlord no i do ogrzewania używaliśmy grzejników na prąd przenośnych(można nie drogo kupić w argosie czy innym sklepie z akcesoriami domowymi) fakt ze grzaliśmy tylko jak byliśmy w domu a w łazience tylko przed kąpielą i mieliśmy prąd na kluczyk to ładowaliśmy za 10£ i to nam starczało na ok tydzień a troszkę gotowałam piekłam no prania wtedy dużo nie miałam bez dziecka pralkę puszczało się ze 2 razy w tyg myślę ze 40£na msc to tanio na ale to był tez studioflat choć bardzo duży to troszkę się tez nagrzewał od kuchenki jak gotowałam na kolejnym mieszkaniu już nawet wodę mieliśmy na prąd pierwszy rachunek był w miarę nie był za wysoki ale i tak zmieniliśmy dostawce na eon i rachunki mieliśmy bardzo niskie mimo iż przy małym dziecku dużo prałam i ogrzewanie tez często chodziło teraz przenieśliśmy się do innego miasta i większego mieszkania no i rachunki tez nie były takie złe jeden był bardzo wysoki ale to dlatego ze mamy duża wilgoć w mieszkaniu i musieliśmy używać co dzień maszyny osuszającej ściany znajoma która ma ogrzewanie na gaz tez mówi zawsze ze mamy szczęście bo ona jak dostaje dwa rachunki to ja dużo drożej wynosi niż ludzi z którymi rozmawiała którzy maja wszystko na prąd i płacą tylko jeden rachunek także z tym gazem to chyba nie jest aż tak kolorowo...

Krzys 24.09.2010

Każdy człowiek zasługuje na pełną uwagę drugiego człowieka Miłośc nie jest zajęciem na pół etatu..

joasia

15/06/2012 10:23

Hej Madziaraai!
Od 4-ech lat mieszkam w budynku, w ktorym jest wszystko na prad. Co 3miesiace (mniej wiecej) place ok.£350-400 za prad.Ta kwota jest plynna, ale mniej wiecej tak to wyglada.Ja bardzo duzo pieke i gotuje, mam tez dzieci, wiec zuzycie jest spore, poniewaz bojler, ktory ogrzewa wode, tez jest na prad oczywiscie.Mysle jednak, ze w zupelnie nowym budynku, (choc moj tez nie jest stary), rozwiazania ogrzewania beda rzeczywiscie bardziej energooszczedne.Z cala pewnoscia plusem jest bezpieczenstwo-nie masz stresu,ze cos jest nieszczelne, ulatnia sie itp.Nigdy tez przez ten czas nie zdazylo sie,zeby pradu nie bylo.Nie mam niestety porownania jak wypadlyby moje oplaty z cala moja rodzinka, gdybym miala i gas , i prad, wiec nie potrafie powiedziec co jest bardziej oplacalne, ale jesli Twoja rodzina jest mniejsza od mojej(moja liczy 5 osob, ktore pragna ustawicznych ,cieplych kapieli i smacznych obiadow), to prawdopodobnie oplaty tez beda nizsze.Tak czy siak gratuluje zakupu, chociaz wyobrazam sobie ten stres, niemniej jednak jestem pewna,ze wszystko sie dobrze ulozy i bedziecie mieli swoj, wlasny domek, czego zycze!Pozdrowienia!

scarlet

15/06/2012 11:08

Natasha jasne że możesz spytać happy Jedni znajomi Anglicy po wielkich walkach pozbyli się takiego mieszkania zaledwie po1,5 roku od zakupu. Nie było to łatwe i dodatkowo po całkowitym rozliczeniu sporo byli stratni. Na szczęście dzięki rodzicom wzięli potem normalny kredyt. Drudzy znajomi (Polacy) mieszkają tak od stycznia i już maja dość. W obu przypadkach to samo: co chwila rosnący czynsz z jakichś tam powodów, bezsensowny regulamin budynku, sąsiedzi którzy tylko czatują by kogoś nie podkablować za złamanie zasad(opisane przypadki odległe od siebie znacznie). Np. jeden z powodu wzrostu czynszu: klatka schodowa bardzo brudna i więcej trzeba sprzątać albo trawnik trzeba częściej kosić... Znajomy miał wielki problem np.bo umył sobie taras i nakapało na balkon tego niżej(tak jak zwyczajnie pada deszcz), sąsiad zgłosił i kolega musiał zapłacić za profesjonalne czyszczenie balkonu sąsiada. Wiadomo że nigdy nie wiesz jakiego sąsiada będziesz miał za ścianą ale w przypadku shared-ownership nie jesteś u siebie. O każde wbicie gwoździa teoretycznie musisz się pytać bo może to wpłynąć na pogorszenie standardu lokalu. To tak jak wynajmowanie tylko na gorszych warunkach bo deweloper ma swoje wew. zasady znacznie bardziej restrykcyjne niż te dotyczące standardowego najmu. szczerze to Ci powiem że też kiedyś myśleliśmy o tym ale skutecznie nas zniechęcono. pozdrawiam

Natasha

15/06/2012 13:47

Ja mam mieszkanie w 100%, ale po pierwsze w shear ownership czesc mieszkania nalezy do Councilu (nie do developera). Po drugie te mieszkania sa w tych samych blokach co 'normalne' mieszkania, wiec masz 'normalnych' sasiadow (nie tylko tych z ownership). Czynsz ten placony do spoldzielni jesli wzrasta to wszystkim lokatorom (no chyba ze ten placony councilowi - to nie wiem). Regulamin jest taki sam dla wszystkich lokatorow (u mnie jest zakaz trzymania psow - co mnie akurat cieszy, bo pies to tylko do domu z ogrodkiem).

Jedyna wada tych mieszkan to taka ze sa one drozsze od mieszkan na wolnym rynku (po przeliczeniu 100%), nie maja miejsca parkingowego przewaznie i sa to te 'gorsze' mieszkania, ktorych by ktos nie kupil prywatnie (np 2 sypialnie ale 1 lazienka, gdzie zwykle sa 2) itd....

Ja osobiscie ogladalam kilka takich mieszkan i mi sie NIE podobaly bo wykonczenie - podstawowe (linoleum zamiast drewnianej podlogi itd) do tego cena, ale dla pewnych ludzi to jedyna szansa zeby kupic swoje mieszkanie.... A z doswiadczenia wiem ze nie ma jak to WLASY kat, a nie wynajmowanie.... i nie wazne czy dom, mieszkanie czy mala mysia dziurablunk

FIBARO

30/10/2013 13:47

Szanowni Państwo,
sezon zimowy to dla większości z nas czas, w którym musimy sięgnąć głębiej do kieszeni przy regulowaniu rachunków za ogrzewanie. Warto więc skorzystać ze sposobów na ich obniżenie. Jednym z nich jest korzystanie z funkcji automatycznego obniżenia temperatury na przykład w nocy czy wtedy, gdy nikogo nie ma w domu. Zmniejszenie temperatury o jeden stopień jest dla nas nieodczuwalne, a pozwala zaoszczędzić nawet 5-10 proc. zużywanego ciepła. Warto także eliminować sytuacje, które narażają nas na niepotrzebne koszty – jak na przykład praca ogrzewania, gdy wietrzymy pokój. Żeby do tego nie dopuścić wystarczy zamontować na oknie specjalny zbliżeniowy czujnik otwarcia, który przekazuje informacje do centralki, a ta na ich podstawie podejmuje określone działania, na przykład wyłącza grzejniki w pokoju, w którym zostało otwarte okno. Na rynku są dostępne moduły i sensory wykorzystujące technologię bezprzewodową, dzięki czemu ich montaż nie wymaga położenia jakichkolwiek kabli. Inteligencja budynkowa to rozwiązanie dające komfort, ale także dbające o to, by dom zużywał tylko tyle energii elektrycznej i cieplnej, ile rzeczywiście potrzebujemy.

Ekspert FIBARO

grand_prix

31/10/2013 17:46

Moim zdaniem koniecznie przed wyjściem z domu do pracy trzeba chociażby zakręcać kaloryfer. Jak nas w domu nie ma to ogrzewanie jest niepotrzebne.

ElizabethBennett

02/12/2013 12:46

Nie zaklrecanie a zmniejszanie co najwyzej ogrzewania. nagrzanie od zimna calokiwutego zabiera wiecej mocy i czasu niz permanentne ogrzewanie.

<a href=www..."> witam</a>

LysaZoska

08/01/2014 14:05

hej

a czy macie moze takie maty ktopre sie za grzejniki wsadza i ponoc cieplej jest w pokoju.
Wg opisu dziala to jak pazlotko po czekaldzie, cieplo "pcha" na srodek pokoju a nie po scianach.

ktos cos takiego ma? Zastanawiam sie czy warto wyrzucic £30 na caly dom?

Daga

Wiki_W

20/11/2014 16:07

Hej,

co do bojlera - tak, trzymanie go wyłączonego i ogrzewanie wody tylko prze parę godzin wychodzi taniej. Testowałyśmy to kiedyś z sąsiadkami. One miały włączony bojler cały czas - prąd 600 zł (na 5 osób), my grzałyśmy tylko kilka godzin - prąd 300 zł (na 5 osób). Tak mniej więcej, ale wychodziło znacznie taniej przy trybie oszczędnym blunk

Pozdrawiam!

Wiki

sano

30/05/2015 18:11

Pamiętajcie zawsz o gaszeniu światła, zakręcaniu wody, wyłączcie na noc nie potrzebne elektryczne urządzenia. To dużo daje
Róbcie zakupy w większych sklepach i takie tygodniowe , co najpotrzebniejsze, lista w ręce i trzeba się jej trzymać. Nie kupować więcej niż się potrzebuje.

bapluska

10/06/2015 14:30

Najlepiej zaoszczędzisz jak zaczniesz chodzić do sklepów na zakupy z kartą i będziesz kupować tylko to co na kartce masz. Zobaczysz ile zaoszczędzisz. Gwarantuję ci, że przeżyjesz szok. Ludziska bardzo dużo wydają na niepotrzebne zakupy, a potem płaczą, że im brakuje na życie.

Pani

11/06/2015 08:00

Princes? a jakie masz ogrzewanie? bo jak na gaz to współczuje;/ a jeśli chodzi o wyłączanie bojlera to nie jest to w ogóle dobry pomysł. Dlatego ,że pobiera to dużo prądu. postaraj się oszczędzać w pewnym sensie na myciu naczyń ( myj je w misce itd.) bierz krótkie prysznice).blunk

basiula

11/06/2015 16:05

Żeby zaoszczędzić na rachunkach , najpierw musisz sobie przejrzeć faktury i przemyśleć na co nawięcej zużywana jest energia elektryczna na przykład, w jaki sposób się kąpiesz /bierzesz prysznic czy lejesz dużo wody podczas mycia naczyń ( no chyba ,że masz zmywarke) ,Zaoszczędzić na rachunkach np. za prąd to przede wsyztskim posiadanie żarówek LEDÓW blunk mi to pomogło zmniejszyć rachunki o 100 zł za prądblunk