Strona główna / Forum / Rozrywka / Rowerowy temat


Right menu


Rozrywka

Dyskusje na temat filmów, muzyki, wydarzeń kulturalnych, książek, hobby i miejsc do których warto się wybrać.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Tordis

30/07/2009 14:25

Wlasciwie juz zaczelam, tyle, ze poki co, jezdze na moim rozgruchotanym staruszku. Troche sie balam pierwszy raz, ale nie bylo tak zle. Wyjechalam troche wczesniej, w razie, gdybym sie pogubila, ale - o dziwo - podroz byla dluzsza niz zwykle o jakies 10 czy 15 minut. Teraz moglabym juz chyba jezdzic z zamknietymi oczami. W samym centrum jest troche tloczno, ale duzo ludzi jezdzi na rowerach, a ja dzieki temu czuje sie bezpieczniej.
Mowisz o tych torbach na bagaznik? Wystarczy, ze masz bagaznik, nie ma znaczenia, jaki; teraz sa nawet takie torby do kupienia w Lidlu za jakies £15 i, co ciekawe, rowerzysci bardzo je sobie chwala na roznych forach. Tak wiec da sie budzetowo happy
Dzisiaj w Evansie ogladalam Ridgebacka Velocity - to moja nowa milosc happy Podnioslam go jedna reka, taki jest leciutki. Po pracy jade jeszcze do dwoch sklepow, tak dla porownania, a potem... Potem trzeba bedzie podjac decyzje. Wiec mysle intensywnie.
http://www.cyclesurgery.com/1027757/Ridgeback-Women-s-Velocity.html

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

Tordis

02/08/2009 08:00

Kupilam wreszcie nowy rower! Po dluuugich i intensywnych poszukiwaniach zdecydowalam sie na Ridgebacka Meteor - bo wygodny, wytrzymaly (podobno), nieatrakcyjny dla zlodziei (tak przynajmniej mowil pan w sklepie rowerowym) i lekki. Tak lekki, ze moge go podniesc jedna reka. Na dodatek dostalam lepsza cene niz sie spodziewalam - i to dzieki takiej blahostce jak... kolor. Bo rower jest bialy, a biale nie schodza tak dobrze jak ich odpowiedniki w szarozielonym kolorze, totez pan w sklepie zlozyl mi oferte nie do odrzucenia blunk
Jak toto smiga! Jaka roznica w komforcie jazdy! Juz sie nie moge doczekac jutrzejszej podrozy do pracy happy

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

lalata

02/08/2009 22:06

No to gratulacje decyzji! Jak to biale nie schodza? nie wyobrazam sobie innego koloru dla mojego przyszlego dwukolowca. heh. Mam nadzieje ze podroz do pracy bedzie bardzo przyjemna i wygodna. Tordis jezdzisz w kasku? Uzywasz jakis dodatkowych odblaskow? ( opaski na nadgarstki badz nogi, nalepki)...moj kask zakupiony zostal...ale bardzo ladnie wyglada w swoim kartonie ( i tak juz od kilku miesiecy)...
Ja niestety jeszcze musze troszke poczekac na moja nowa limuzyne... zajezdzam gruchota jak na razie..happy
Mam nadzieje ze watek nie wygasnie.
Cieplo pozdrawiam

Never argue with an idiot. They drag you down to their level and beat you with experience.

zapraszam Was serdecznie www.apartphotography.zenfolio.com

Tordis

03/08/2009 05:15

W kasku nie jezdze, bo zauwazylam, ze zaweza mi pole widzenia; poza tym, z tego, co czytalam, kask ochroni cie najwyzej wtedy, gdy spadniesz z roweru np. stojac i czekajac na zmiane swiatel - w czasie jazdy juz niekoniecznie. Wlasnie zamowilam odblaskowa kamizelke, bedzie na pewno potrzebna zima. Mam tez takie odblaskowe paski na nogi, ktore przy okazji trzymaja dol spodni w miejscu - swietne rozwiazanie happy
Juz niedlugo wychodze - wczoraj wprawdzie bylam na malej przejazdzce, ale dopiero dzisiaj rowerek bedzie mial prawdziwy test happy

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

Bond Girl

03/08/2009 09:36

Tordis, gratulacje z okazji zakupienia nowego pojazdu happy. Oby Ci dobrze i bezpiecznie służył, ale kochana tak bez kasku jeździć w Londku? Teraz jest taki duży wybór, że może znajdziesz taki, który nie będzie Ci zasłaniać widoczności...

Host/ From London with love....

lalata

03/08/2009 09:52

Tak, te paski na nogi bardzo fajne rozwiazanie. Tez napewno niedlugo je nabede, gdy zaczne nosic dluzsze spodnie. Teraz...wciaz lato, wiec krotkie spodenki dominuja. Poki co korzystam z odblaskow rowerowych. Co do kasku, to fakt iz ogranicza pole widzenia, ale w razie silnego uderzenia pochlania jego sile ( zmniejsza urazy glowy o ok. 85% ), o krakse nie trudno (chocby wyskakujace zza krzakow zwierze, inny rowerzysta, potracenie przez samochod), wiec i o mikrourazy, krwiaki podczaszkowe takze ( ktore pozniej rozna sobie w najlepsze) wiec moze jednak warto w kasku ?

pozdrawiam cieplo

Never argue with an idiot. They drag you down to their level and beat you with experience.

zapraszam Was serdecznie www.apartphotography.zenfolio.com

Tordis

03/08/2009 11:28

Kask mam, jest nawet (rzekomo) dobrze dobrany, ale jakos nie moge sie przemoc. Ostatnio zagladam na fora rowerowe i z tego, co zauwazylam, sporo ludzi (zwlaszcza tych, ktorzy nie sa zadnymi hardcorowymi cyklistami i nie traktuja ulicy jak toru wyscigowego) jezdzi bez kaskow, wiec nie jestem jedyna blunk
A rowerek jest swietny - zmiana starego na nowy skrocila moja droge do pracy o jakies 15 minut! Tak wiec teraz podroz zajmuje mi tyle, ile zajelaby DLR lub pociagiem, tyle, ze jest znacznie przyjemniejsza big-smile

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

Bond Girl

05/10/2009 14:21

Hej hej rowerzystki,

Przepraszam, że znów informacja tylko dla mieszkańców Londynu i okolic. Od 8 do 11 października w hali Earls Court 1 odbędą się targi „Cycle Show”. Więcej informacji można znaleźć na stronie http://www.cycleshow.co.uk/

Serdecznie pozdrawiam!

Host/ From London with love....

gosia09

19/03/2012 20:41

czesc dziewczyny,

kask nie jest obowiazkowy,ale po chodnikach absolutnie nie wolno jezdzic,dostalam za to mandat.
Moze jakies nowe propozycje co do wypadow rowerowych?
Mieszkam na Dagenham.

m.marzec

Tordis

21/03/2012 10:29

Gosiu, jesli szukasz ludzi do wspolnego weekendowego pedalowania, zachecam do przylaczenia sie do Polskiej Grupy Turystyczno-Krajoznawczej. Gwarantuje, ze juz nigdy nie bedziesz narzekac na nude w weekend happy
http://www.meetup.com/Polska-Grupa-Turystyczna-w-Londynie/
A co do chodnikow, w Polsce jakos nie razilo mnie to tak bardzo, bo i kierowcy jakby mniej rozwazni i bardziej sklonni do zastraszania rowerzystow. Ale tutaj zastanawia mnie ten fenomen. Przeciez droga jedzie sie znacznie wygodniej. (No i legalnie, co tez nie jest bez znaczenia blunk)
Gosiu, jaki masz rower i jakiego typu trasy cie interesuja?

'No-one can ever slow me down, I'll stay unbound.'
(Avenged Sevenfold)

inkka

30/05/2015 20:50

Jest ktoś z Londynu ? Teraz już na dworze nie jest tak zimno może razem byśmy sobie pojeździły po niedzieli na rowerach co wy na to happy proszę się zgłaszać do tego postu. Liczę na to właśnie aby się tutaj jakoś zgrać i żeby tutaj po prostu się umówić na rowerowanie.

fida

03/08/2015 15:42

Ja dla siebie rower mam i bardzo go sobie chwalę, ale powoli rozglądam się za rowerkiem dla mojej niespełna pięciolatki. I mam dylemat, czy na jej wiek kupować jeszcze rozmiar 14 czy już 16. Zależy mi na tym, żeby z rowera korzystała nie tylko jeden sezon.

veljum

05/08/2015 20:38

Mnie też udało się kupić rower za mniej więcej pięćdziesiąt funtów, żadne szaleństwo, po prostu jest na czym jeździć. Nie mam żadnych bajerów ani nawet przerzutek, ale potrzebowałam czegoś do jeżdżenia po zakupy i do podwożenia dziecka.

tarantuja

07/08/2015 07:13

A ja w tym sezonie będę kupowała rower. Powód do tego mam jeden, znudziło mi się bieganie (nie chciałam już dłużej biegać sama, co to za przyjemność jak się nie ma do kogo odezwać ;]) Tak na rower się ustawiłam z przyjaciółką i od połowy sierpnia rozpoczniemy sezon.

aria114

31/08/2015 11:18

No tak, na rowerze samej się nie nudzi happy
Ja osobiście też wolę rower od biegania, a ten artykuł http://topdycha.pl/ty-tez-masz-sz...starczy-ze-zmienisz-przyzwyczajenia/ zmotywował mnie do większej wydajności i jazdy na rowerze.

Kasia67

10/06/2016 12:23

Ja ostatnio zastanawiałam się w co wkładać telefon, klucze, bo plecak jest często za duży, a picie i tak trzymam w specjalnym mocowaniu. Mieliście kiedyś nerkę? Wygodnie się z nią jeździ? Ja zastanawiałam się nad kupnem takiej: http://www.poundoutgear.com/pl/ak...i/264-saszetka-na-biodra-polska.html

Kubiska89

08/09/2016 12:05

Będąc w Polsce, zamówiłam sobie rower z tej strony https://www.sklep.eurorower.pl/pl/c/Rowery-Kross/379, ale niespodziewanie musiałam wrócić do UK i nie zdążyłam go odebrać. Rowerem zaopiekowali się rodzice, ale teraz kombinuję, jak go przetransportować do Londynu. Już nie mogę się doczekać, chętnie dojeżdżałabym nim do pracy, a w weekend skoczyła na wycieczkę za miasto. Chyba poproszę rodziców, żeby przyjechali do mnie na wrześniowe wakacje i nie zapomnieli wrzucić roweru na bagażnik dachowy blunk

kukułka

16/09/2016 09:52

A jak przechowujecie rowery w domu? Macie garaż, piwnicę? Czy może jakiś stojak przed domem?
Niestety, nie mam piwnicy i mam z tym pewien problem. Póki co rower stoi w przedpokoju, ale to średnio wygodne rozwiązanie. Mogę wstawić go jeszcze na balkon, ale zająłby go praktycznie w całości.
Myślałam, żeby kupić porządny wieszak na rower. Oglądałam już co nieco tu: https://calus-p.pl/51-wieszaki-na-rowery . Myślicie, że takie rozwiązanie się sprawdzi? Przynajmniej rower nie zagracałby mi dłużej podłogi.

majka345

17/10/2016 12:47

Ja zastanawiam się nad złożeniem roweru na specjalne zamówienie w firmie http://antymateria.com/ . Co o tym pomyśle myślicie? Mogli by wykonać dla mnie projekt, konstrukcje i wykonanie. Mogłaby mieć rower taki jak tylko wymarzę.

dorotadora

29/10/2016 13:56

Do jazdy na rowerze dobrze jest kupić sobie cos odblaskowego. Obojętnie po jakim terenie jeździmy zawsze warto być widocznym po zmroku, szczególnie, ze o tej porze roku bardzo szybko to następuje. Ja znalazłam na stronie https://odblaski24.com.pl/kamizelki-odblaskowe-dla-doroslych rożne rodzaje odblasków dla dzieci i dorosłych i chyba kupię kamizelkę odblaskową, bo maja bardzo duży wybór kolorów.