Strona główna / Forum / Nasze sprawy / Usuwanie zębów mądrości


Right menu


Nasze sprawy

Miej czas dla siebie! Porozmawiaj o swoim związku, modzie, zdrowiu, urodzie, przepisach.

Musisz być zalogowany aby uzyskać dostęp do forum. Możesz się zalogować tutaj

Autor

Wiadomość

Bond Girl

14/04/2010 14:29

Usuwanie zębów mądrości

Oj dziewczyny,

dziś miałam usunięty ząb mądrości (już drugi). Ósemka była prawie całkowicie wrośnięta w dziąsło, a na dodatek ząb urósł sobie w poziomie zamiast w pionie i tylko mały fragment wystawał ponad powierzchnie. Dentysta stwierdził, że ząb musi zostać jak najszybciej usunięty, bo spycha on inne zęby i może też w przyszłości być przyczyną infekcji. Z racji sposobu w jaki urósł trzeba usuwać go z pomocą dentysty-chirurga szczękowego.

A więc dzisiejszego, sądnego dnia, trzęsąc się straszliwe (z racji na moje poprzednie doświadczenie z wyrywaniem ósemki), wybrałam się do dentysty. O dziwo dentysta w miarę szybko uwinął się z ekstrakcją (około 30 minut, u dentysty w PL zabieg trwał około godziny). Dostałam znieczulenie miejscowe (2 zastrzyki) dzięki czemu prawie w ogóle nie czułam bólu, tylko te niezbyt przyjemne odgłosy… Dziąsło otworzono, zęba rozpiłowano i po kawałku wyjęto, założono kilka szwów i po sprawie. Teraz powoli schodzi mi znieczulenie i zacznia się faza druga - najgorsza - gojenie.

Dziewczyny, czy przechodziłyście przez to? Jak u Was to przebiegało, doradźcie co robić, co jeść, a co unikać i jak uśnieżyć skutecznie ból. W lodówce chłodzi się „cooling bag”, dostałam od lekarza tabletki Neurofen (poprzedni dentysta przepisał mi Ketanol, czyli o wiele silniejsze środki), ale nie bardzo mogę je połknąć, bo w ogóle nie mogę otworzyć ust.

Zastanawiam się też czy nie jest za wcześnie na picie czegokolwiek, bo może płyny naruszą skrzep, który na domiar złego jeszcze się nie utworzył… Dentysta zabronił mi prze najbliższe dni picia mleka, kawy, herbaty, alkohol oraz owocowych soków.

I po co nam te nieszczęsne zęby mądrości, jeśli w ogóle nie czynią nas mądrymi, tylko jeszcze tyle przez nich problemów happy?

Host/ From London with love....

AnnLondon

14/04/2010 16:15

Oj MOnika, wiem o czym piszesz. Ja swoje "osemki" (gorne) usunelam ponad rok temu. I wciaz pamietam ten okropny dzwiek... brrr.
Pamietam, ze plukalam usta wywarem z szalwi, ktora ma dzialanie sciagajace i do policzkow przykladalam zimne oklady. Najwazniejsze to nie "wyssac" skrzepu. Pamietam, w tym samym dniu nie moglam pic i jesc nic cieplego, zeby nie spowodowac krwoyoku. I przez pare dni pilam przez slomke i jadlam jak krolik.

De Monik

15/04/2010 00:01

Moja Madra Bardzo Pani Stomatolog polecala ciamkanie lodow, doslownie. Powolutku mniamaj lody, tylko bez orzeszkow :> Siedz i mniamaj powolutku lody, chlodzi dziasla, opuchlizna schodzi, zimno znieczula i jaka przyjemnosc. Goilo sie jak na psie. Kubelek i mniamac !

Marta

15/04/2010 16:38

Uuu wspolczuje, najlepiej jesc zupy, lody jak wspomniala kolezenka wyzej i takie proste do przelkniecie rzeczy, jesli nie mozesz polknac tabletek to sprobuj je rozgniec i rozmieszac z woda.
Heh kazdy ma jakies historie z tymi ósemkami blunk.

Macierzyństwo to też praca, tylko szefa trzeba nosić na rękach ;)

madzik

15/04/2010 23:38

a ja sie chcialam z ciekawosci zapytac jak to wyglada z kosztami tutaj w UK, bo w Polsce z tego co sie dowiadywala moja mama kosztuje to okolo 400 zl od zeba prywatnie...
ostatnio sama mialam problemy z osemkami o czym dowiedzialam sie dopiero na fotelu u dentysty... przeziebilam sie, myslalam ze to bol gardla dostalam jakies leki + paracetamol u normalnego lekarza, ale po paru dniach nic nie moglam przelykac do tego spuchly mi dziasla i w ogole mialam w buzi tak nieprzyjemnie wiec na emergency do dentysty... pani bardzo mila, jak tylko powiedzialam ze chodzi mi o bol dziasel i ze nie moge przelykac, zajrzala i od razu stwierdzila ze to osemki mi rosna - obie na raz w dolnej szczece. dostalam antybiotyk i powiedziala ze to na jakis czas pomoze ale ze lepiej je usunac bo mam za malo miejsca w szczece (wszystkie zabki na miejscu wiec nie ma sie nawet co poprzesuwac w jakies luki) no i ze beda sprawialy problemy... wiec zastanawiam sie co teraz zrobic :/ w polsce wydatek pewnie kolo 1000 zl jakby chciec usunac obie do tego przelot + minimum 2 tygodnie urlopu (podobno nigdy nie usuwaja 2 na raz, musi byc odstep okolo tygodnia w zaleznosci jak sie goi rana po usunieciu pierwszej osemki)
no wiec jesli mozna to chcialabym sie zapytac o koszty happy i w ogole jak to wyglada... obawiam sie troche o moj angielski, bo chociaz na codzien nie mam z nim wiekszych problemow to jednak wytlumaczyc dentyscie co dokladnie i jak i gdzie boli czy cos to juz inna bajka blunk
z gory dziekuje za jakas pomoc happy

Bond Girl

16/04/2010 18:20

Dziewczyny, dziękuje za odpowiedzi - w lody się zaopatrzyłam, ale jak na złość chce mi się kawy i steka z frytkami sad. (steka nie przeżuje, a kawy, herbaty alkoholu i napojów energetyzujących nie można pić bo podnoszą ciśnienie krwi, trudniej wtedy powstrzymać krwawienie).

Z wielką ulgą oznajmiam jednak, że rekonwalescencja przebiega pomyślnie. Nie spuchłam bardzo, mogę normalnie rozmawiać i jeść w miarę lekkie do przegryzania potrawy. Tylko śmiać się nie mogę blunk. Jak widać wiele zależy od umiejętności dentysty i jak bardzo podrażnione zostało podczas zabiegu dziąsło.

Madzik, też rozważałam wyjazd na ten zabieg do Polski, ale po podliczeniu wszystkich kosztów (przelot, dentysta, czas wolny), stwierdziłam że jednak zostanę i zrobię to na miejscu. Niestety w UK ekstrakcja ósemek (i wogóle jakichkolwiek zębów) to droga impreza, za zabieg zapłaciłam 265 funtów, plus prześwietlenie - 30 funtów. Wszystko to za jeden ząb!

Cena zależy od tego jak bardzo skomplikowane jest ułożenie zęba (u mnie było trochę roboty, dziąsło trzeba było naciąć w trzech miejscach). Otrzymałam jeszcze specjalny płyn do płukania zębów, środki przeciwbólowe i waciki do przygryzania w razie gdyby krwawienie nie ustawało, dzięki czemu nie musiałam już iść do Pharmacy.

Jeśli odczuwasz duże dolegliwości z powodu wyrastania ósemek, masz szanse zostać zreferowana do przeprowadzenia tego zabiegu bezpłatnie w ramach NHS. Nie wiem skąd jesteś - w Londynie takie zabiegi odbywają się najczęściej w szpitalu St Thomas' hospital. Ale jest w tym mały haczyk - ponieważ jest to darmowa usługa szpital zastrzega sobie prawo do przeprowadzenia zabiegu przez studentów lub w ich obecności (nie musi tak być koniecznie, ale może).

Po moim ostatnim doświadczeniu z usuwaniem ósemki u dentysty w PL i reakcji mojego organizmu stwierdziłam, że nie będę ryzykować i pójdę do prywatnego. Po za tym musiałam przeprowadzić zabieg jak najszybciej, a na zapisy w szpitalu trochę się czeka.

Moja znajoma była na zabiegu w St Thomas' hospital (kilka razy miała objawy podobne do Twoich - gorączka, spuchnięte węzły chłonne). Usunięto jej na raz wszystkie 4 żeby mądrości, pod narkozą (tzn. uspano ją ). Trafiła na dobrego, doświadczonego dentystę. Wszystko poszło gładko, a po zabiegu nie odczuwała większych dolegliwości.

Podobno najlepiej pozbyć się ósemek kiedy są jeszcze w fazie rośnięcia, korzenie nie są jeszcze wielkie i o wiele łatwiej je usunąć.

Z angielskim nie miałam większych problemów, ale przed wizytą przestudiowałam słownik i przygotowała zwroty i wyrażenia jakie mogły mi się przydać.

Jeśli masz jeszcze jakieś pytania - pytaj śmiało happy.

Host/ From London with love....

madzik

16/04/2010 21:13

Dzieki wielkie Bond Girl.
Niestety a moze stety nie jestem z Londynu, miszkam obecnie w Hull. No wlasnie te moje zebiska sa jeszcze w fazie rosniecia, bo kiedys dawno temu wyrosly troszke, teraz ostatnio znowu sobie podrosly, ale jednak jeszcze nie wyszly calkiem z dziasel. Ja sie chyba jednak zdecyduje na Polske bo przynajmniej bez problemu sie bede mogla dogadac, no chyba ze mi nie dadza spokoju i bede musiala je usunac przed wrzesniem (bo wtedy planuje leciec na jakies 2-3 tygodnie do PL) ale jak na razie to antybiotyk pomogl i nic nie boli happy
Jeszcze raz dziekuje za informacje happy

andz2

20/04/2010 07:40

Hej dziewczyny...Za 3 miesiące czeka mnie usunięcie wyrośniętej ósemki, która jedną strona jest pod dziąsłem...Bardzo się boję jak stomatolog (prywatny) sobie z tym da radę, aż mam gęsią skórkę gdy sobie pomyślę że po wyrwaniu mógłby zostać jakiś korzeń a póżniej dać się we znaki sad. Bond Girl czy możesz określić co czułaś podczas wyrywania i jak wielkie ma ósemka korzenie i jak dentysta złapał ci ten ząb jak był mocno usadowiony??? Może jak psychicznie się pogodzę z faktem co mnie czeka, tym bardziej odważnie usiądę na fotel oprawcy,he Dzięki za wszelkie wskazówki, pozdrawiam happy

Bond Girl

20/04/2010 09:32

Hej Andz2,

Sam zabieg nic nie boli, jest się pod dobrym znieczuleniem, tylko te dziwne odgłosy jak rozpiłowują ząbka i kiedy próbują go wyjąć. Najgorzej kiedy schodzi znieczulenie, dlatego warto mieć przygotowane tabletki przeciwbólowe. U mnie dziąsło nacięte zostało w 3 miejscach, dentysta pokazał mi najpierw na ekranie gdzie jest ten ząb i w których miejscach natnie dziąsło. Później rozwiercił go chyba na 4 części i tak po kawałku wyjmował. Zapytał się mnie w między czasie, czy chce wiedzieć co robi, ale jęknęłam, że wole nie. Wyciąganie korzenia nie jest najmilszy uczuciem, ale nic nie boli.

Zauważyłam, że dentystom również udziela się nasz stres. Właśnie chyba dla tego tak, nienajlepiej skończyło się moje pierwsze usuwanie ósemki. Moja dentystka zaczęła trochę panikować widząc moje przerażenie. Kiedy wyrywała korzeń musiała zawołać swoja asystentkę i próbowały wyciągnąć go we dwie.

Tym razem zęba usuwał mi mężczyzna, który zrobił to bardzo konsekwentnie, nie zważając na moje jęki (jęczałam. chociaż mnie nie bolało blunk), tylko od czasu do czasu pytał się „are you all right” i dzielnie wiercił, rwał i szył dalej (mam nadzieje, że nie zostawił tam żadnych korzeni). Warto więc zmusić się do relaksu, sam zabieg nic nie boli (jeśli boli trzeba prosić o dodatkową dawkę znieczulenia).

Zaopatrz się wcześniej w środki przeciwbólowe, gotowe zupy, jakieś jedzonko o konsystencji papki. Może jeszcze ktoś dopiszę w wątku jakie potrawy im pomagały. Trzymaj w zamrażarce cooling bag i jak wspomniały wcześniej dziewczyny - lody. Po zabiegu - chociaż jeszcze będziesz pod znieczuleniem i nie będzie boleć, lepiej nie włóczyć się po sklepach tylko iść od razu do domu.

Ja już normalnie funkcjonuje (a jeszcze nie minął tydzień od zabiegu), czuje jeszcze szwy i czasami jak się śmieje to mnie lekko zaboli. Mam na policzku żółty siniak, ale to normalna reakcja organizmu.

Andz2, będzie dobrze, każdy ma jakąś historie z ósemkami happy.

Host/ From London with love....

andz2

20/04/2010 11:57

Olabogaaaa ałłłłłłłaaaaaaaaaaa !!!!!!, a po co rozwiercał Ci na mniejsze części ósemkę czy nie mógł jej tak całą wyciągnąć???
Chyba jeszcze bardziej dostałam stracha na dentystę, ale wiem że muszę iść na 100% i ją usunąć, bo ona już była leczona ale i tak taka plomba nie długo wytrzymuje...a do tego czasami mnie ćmi jak zjem dużo słodkiego!
Wiem że przyłożenie do policzka lodu zawiniętego w ścierkę daje ulgę i chłód, płukanie szałwią z wodą daje szybsze gojenie się szwów i ran,także właściwości lecznicze ma nagietek,rumianek i mięta.
Po co rosną ósemki....zęby mądrości...to chyba "bolący" mit,hehe

Bond Girl

20/04/2010 12:06

Andz2, nie wiem czy zawsze rozpiłowują, ale wydaje mi się, że dzięki temu łatwiej jest usunąć zęba, ósemki są dość duże i mają mocne korzenie. Ale na prawdę nic się nie boli, tylko trochę przy tym hałasu happy.

Host/ From London with love....

magdus

21/04/2010 19:12

Gorna osemke usuwalam w prywatnym gabinecie w Pl. O dziwo kosztowalo mnie to mniej niz zwykle borowanie (tylko 40 zl lacznie z zastrzykiem przeciwbolowym). Zabieg 100% bezbolesny. Gdyby nie fakt ze jest to jednak usuniecie zeba to moglabym napisac ze zabieg wrecz przyjemny (na pewno przyjemniejszy niz borowanie- to nie zart). Niewielki dyskomfort czulam kilka godzin/nastepny dzien po zabiegu.
Dziaslo nieco krwawilo i bylo troche obolale. Zwykle srodki przeciwbolowe jednak pomogly.
Dziwie sie przedmowczyni ze stomatolog zalecila jej lizanie lodow.
Moj dentysta zabronil mi jedzenia i picia zarowno bardzo goracych jak i bardzo zimnych rzeczy.
Z tego co sie orientuje jedzenie lodow po ekstrakcji zeba moze grozic zapaleniem okostnej.
Pozdrawiam i milego usuwania 8mek

andz2

21/04/2010 21:08

Dzięki dziewczyny...Nie ma co...i tak przed tym nie ucieknę,bo chce usunąć zęba w pl, bo tutaj to słono kosztuje sad
No nic, odezwę się na tego posta za jakieś 3 m-ce i opowiem jak poszło...Sorki, ale ja to jestem panikara jeśli chodzi o dentystę, nawet przy zwykłym przeglądzie,hehe Pozdrawiam 8semeczki happy

iwona25

26/09/2010 16:06

gdzie najlepiej usunac 8 zeby bylo bezpiecznie i niedrogo..czy jest jakas szansa zrobienia tego za darmo

Iwona

mamatata

14/05/2011 18:57

Czesc dziewczyny,

nic sie nie przejmujcie happy)) Jedna osemka do resekcji to chyba jeszcze nic wielkiego. Moja corka miala przed dwoma dniami zabieg resekcji wszystkich czterech na raz. W Niemczech, gdzie mieszkamy, jest to ponoc rutyna. Teraz oczywiscie nie jest latwo, jest bardzo opuchnieta z praktycznie kazdej strony. Picie narazie mozliwe jest jedynie przez rurke, jedzenie tylko w postaci papek. Ale dajemy rade............Po zabiegu na szczescie nie odczuwa bolu, w sumie 12 szwow bedzie po tygodniu do usuniecia..............bedzie dobrze happy))) Powodzenia

m.

RedLipstick

01/07/2014 10:42

Ja mam wszystkie cztery dodatkowe ósemki i szczerze mówiąc marzę tylko o ich usunięciu, ponieważ strasznie ciężko jest do nich dotrzeć ze szczoteczką, a w żadnym przypadku nie pomagają one w spożywaniu jedzenia.

NaPrzekór

08/07/2014 17:05

Za kazdym razem, kiedy cos mi dolega (choc rzadko to sie zdarza), obiecuje sobie, ze nie bede czytac tych smiesznych i jakze strasznych wypowiedzi na forach. 90% ludnosci stad przechodzi straszne choroby i leczy sie u sadystow! Tak mozna myslec. Wszystko wydaje sie takie straszne, a w rzeczywistosci tak nie jest. Dzisiaj wlasnie usunelam dwa zeby madrosci. Gora, dol. Po lewej stronie. Nie czulam zastrzyku ze znieczuleniem, rowniez nie czulam bolu podczas zabiegu, po to byl zastrzyk happy Mam szwy, ktore po 10dniach mi sciagna. Nadal czuje zdretwienie, choc jestem juz 3h po zabiegu. Delikatnie zaczelo mnie puszczac, dlatego juz wzielam tabletke. Rowniez mam opuchniety polik, ale jest to normalka. Nie ma czego sie bac!

NaPrzekór

NaPrzekór

08/07/2014 17:15

Zab, jak kazdy inny! Po to jest znieczulenie, zeby nie bolalo. Lepiej od raziu isc, nie ogladac sie i miec to soba. Pewnie cos tam poboli, ale tabletki trzeba brac wczesniej i da sie przezyc. A pomyslec sobie o tym bolu, jaki doskwiera nam, kiedy mamy te zeby. Kiedy nie moze sie przebic przez dziaslo, przy okazji pcha inne zeby. Wlasnie jeden taki mialam i szedl w bok, ale juz go nie ma. 1/3 bylo go widac. Drugi w polowie byl dobry, a druga polowa prochnica. Po wyrwaniu chirurg pokazal mi, ile tam bylo tzw. cukru. Zaczal wygrzebac to z niego, wiec o domyciu tam nie bylo mowy. Pomyslcie o tym, ze od takiego zeba duzo infekcji moze pojsc w organizm,

NaPrzekór

NaPrzekór

08/07/2014 17:20

Heh, spotkalam sie rowniez z taka wypowiedzia, ze zmienia sie wyglad twarzy po usunieciu osemek. Smiech na sali!

NaPrzekór

NaPrzekór

08/07/2014 17:24

Jedna druga straszy. Niby przeklete te zeby, bo nie sa nam potrzebne i trzeba je i tak usunac, ale tak samo moze sie to stac z naszymi ''normalnymi'' zebami, jesli nie bedziemy dbac - p.r.o.s.t.e!

NaPrzekór

NaPrzekór

08/07/2014 17:25

Smieszne sa te, co pisza takie bzdety! Moze to prawda, ze kazdy inaczej wszystko przechodzi, ale prosze waaaaaaaas.

NaPrzekór